Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

 

Devious Journal Entry

Sat Jul 4, 2009, 4:58 AM
  • Mood: dA Love
Teraz jestem na [link]

:)

Fri Jan 2, 2009, 4:48 AM
  • Mood: dA Love
Weszliście do mojej galerii już ponad 1,000 razy :)

Dziękuję wam :)

Za to, że chcecie oglądać moje zdjęcia. Że podnosicie mnie na duchu mówiąc, że wcale nie są takie złe ;D

Bóg sie rodzi...

Wed Dec 24, 2008, 4:45 AM
  • Mood: Christmas Spirited
  • Listening to: "Grown up Christmas List" - Michael Bubl
  • Reading: "Pasja zycia"
  • Watching: "Tylko milosc"
  • Drinking: tea
"Na tradycję Bożego Narodzenia składają się: karp, choinka oraz „Kevin sam w domu”. Przebieg Pasterki i „Zabójczej broni” jest znany z góry i wystarczy je tylko, jak co roku tak samo rozegrać, a i tak wszyscy czekają na najlepsze momenty. Świąteczne rytuały stopiły się w jedną całość i młodsi widzowie muszą sądzić, że „Szklana pułapka” rozgrywa się w Betlejem, skoro z tej okazji obchodzi się święta.
Ze wszystkich akcji przypominanych w święta w telewizji historia szopki betlejemskiej- skoro na jednego złego króla Heroda przypada tam aż Trzech Króli- należy do najmniej dramatycznych i ona pierwsza może w kolejnych latach z repertuaru świątecznego wypaść. Program dostosowuje się w tym do świątecznych zwyczajów. W kościele też nikt przecież nie oczekuje, aby dzieje Bożego Narodzenia toczyły się co roku inaczej: że na przykład z racji ogólnego podnoszenia się stopy życiowej Święta Rodzina wyląduje nie w stajence, ale w jakimś hotelu z rozwydrzonymi sąsiadami za ścianą jako bydlętami. Dlaczego więc filmy z tej okazji miałyby być za każdym razem inne?
Mimo to warto odnotować, jak mordobicie na ekranie zmienia na naszych oczach swą społeczną funkcję. Każdy trup ścielący się pokotem pobudza w ludziach najtkliwsze uczucia i dotyka najczulszych strun: przypomina im ich dawne wzruszenia i świąteczną atmosferę rodzinnego domu. Widok kogoś efektownie zastrzelonego przywodzi na myśl Boże Narodzenie. Ograniczony jest niestety, tylko praktyczny wkład tych nowych bożonarodzeniowych postaci w urządzanie świąt. W Wigilię stanu wojennego opowiadano o staruszce, która zobaczywszy na ulicy zomowca zdecydowała się go wykorzystać. „Skoro już pana spotykam, to czy nie mógłby mi pan zabić tego karpia?” – pytała. Niestety, aktualni świąteczni kilerzy z ekranu nie okazują się tak użyteczni. "

Michał Ogórek



A ja wam życzę wszystkiego co najlepsze. Dużo śniegu, pasji tworzenia i uśmiechu w dniu codziennym :)
Żeby ten rok był lepszy niż poprzedni, ale gorszy niż nastę;pny :D

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ! ! ! !


Journal History

Site Map